Do dziś trwają dyskusje na temat pochodzenia tego dania. Ale przecież nie o to chodzi, lecz o zabawę, promocję produktu naszego regionu i pokazanie, że nawet ta mocno “zuniformizowana” potrawa może być podawana i wykonywana na różne sposoby. Poniższy przepis przewiduje 18 kartaczy dla sześciu osób.

Składniki: 5kg ziemniaków, 40 dag ziemniaków gotowanych i przemielonych przez sitko o małych oczkach, sól do smaku.

Nadzienie: 60dag gotowanej łopatki wieprzowej lub tyle samo ugotowanej golonki bez kości, 2 cebule średniej wielkości, jajko, łyżka przetartego majeranku, pieprz i sól do smaku.

Sposób przygotowania: Surowe ziemniaki obieramy i przecieramy na tarce. Następnie odciskamy przy pomocy czystej lnianej ściereczki lub kawałka lnianego płótna. Odciśnięty sok odstawiamy na 4 minuty, aż na dnie naczynia osiądzie krochmal. Potem zlewamy wodę, zaś krochmal dodajemy do odciśniętych ziemniaków. Dodajemy także przemielone przez drobne sitko ugotowane ziemniaki. Po doprawieniu solą całość przerabiamy ręcznie na jednolita masę. Dobrze, jeśli masa ziemniaczana mieszana jest zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Nadzienie: Cebulę obieramy i kroimy na drobną kostkę. Potem szklimy ją na smalcu na patelni, cały czas mieszając. Ugotowane mięso mielimy przez maszynkę o dużych otworach (minimum 3 mm przekrój oczka). Do zmielonego mięsa dodajemy usmażona cebulę, surowe jajko i otarty majeranek (nie dodajemy bułki tartej – to byłaby profanacja!). Następnie doprawiamy solą i pieprzem, starannie mieszając.

Kartacze: Aby ułatwić dalsze robienie kartaczy, dobrze jest najpierw z ziemniaczanego ciasta formować centymetrowej grubości placki zakrywające całą dłoń. Na placek kładziemy kulkę uformowaną z mięsnego farszu o średnicy ok. 5 cm. Potem mięso oklejamy ziemniaczana masą tak, by powstały kule o średnicy 7-8cm. Aby kartacze nie rozgotowały się, należy je wrzucać do wrzącej wody, a więc najlepiej wkładać każdą sztukę tuz po uformowaniu. Wcześniej do zimnej jeszcze wody można włożyć łyżkę rozdrobnionej mąki ziemniaczanej oraz pół łyżki stołowej masła. Dzięki temu kartacze nie sklejają się i maja ładną jednolita powierzchnię. Wodę przeznaczona do gotowania kartaczy również solimy. W trakcie gotowania warto od czasu do czasu ruchem poziomym potrząsnąć garnkiem po to, aby kartacze nie przyklejały się do dna. Po wypłynięciu kartaczy na powierzchnię, gotujemy je ok 20 minut na wolnym ogniu. Przed podaniem warto spróbować czy kartacz już nadaje się do spożycia.

Dodatki: 60 dag surowego boczku wieprzowego (nie może być wędzony), 3 średniej wielkości cebule, 1/2 kostki smalcu wieprzowego.
Boczek wraz z cebulką kroimy w drobniutką kostkę i smazymy na smalcu (najpierw przez kilka minut smażymy boczek, potem dodajemy cebulkę).

Znajdź nocleg w czasie Kartaczewa: Booking.com
Do góry